O PANU MISTRZU

Nie chodzi o to, kto pisze. Chodzi o to, co zostaje po słowach.

Pan Mistrz powstał z potrzeby nazywania rzeczy, o których często łatwiej milczeć niż mówić. Relacji, tęsknoty, bliskości, straty, pragnienia i tego wszystkiego, co dzieje się pomiędzy ludźmi.

KIM JEST PAN MISTRZ

Głosem. Nie twarzą.

Pan Mistrz nie powstał po to, żeby budować wizerunek autora. Powstał po to, żeby mówić rzeczy, które wielu ludzi czuje, ale nie zawsze potrafi nazwać. To perspektywa mężczyzny, który nie udaje, że emocje są proste, relacje zawsze zdrowe, a zakończenia zawsze ostateczne.

DLACZEGO PISZĘ

Bo nie wszystko da się powiedzieć w jednym poście.

Instagram był początkiem. Miejscem na krótkie myśli, zdania i emocje. Z czasem okazało się jednak, że niektóre historie potrzebują więcej miejsca. Dlatego powstały dłuższe teksty, listy, ebooki i rzeczy, których nie da się zamknąć w kilku linijkach pod zdjęciem.

Piszę o tym, co zostaje po rozmowach, rozstaniach, powrotach i decyzjach, które przychodzą za późno. Bez udawania, że każda historia musi skończyć się dobrze, żeby była ważna.

DLACZEGO ANONIMOWO

Bo treść ma być ważniejsza niż autor.

Anonimowość nie jest tajemnicą do rozwiązania. Jest świadomym wyborem. Dzięki niej na pierwszym planie zostają słowa, emocje i historie, a nie osoba, która stoi za profilem.

Pan Mistrz ma być miejscem, w którym czytelnik odnajduje przede wszystkim siebie, nie życiorys autora.

Co tu znajdziesz

Teksty

Krótkie formy o relacjach, emocjach i tym, co często zostaje niewypowiedziane.

Ebooki

Dłuższe historie i teksty, które potrzebują więcej miejsca niż Instagram.

Newsletter

Rzeczy, które nie zawsze trafiają do social mediów.

Na początek

Darmowe fragmenty i materiały dla tych, którzy chcą wejść trochę głębiej.

Jeśli te słowa brzmią znajomo, zostań trochę dłużej.